07.12.2014.Mikołajki. Byliśmy w przedszkolu na Mikołajkach; i przyszedł w czerwonej czapce, wypasiony jak Rudolf z wielkim workiem prezentów. Było extra.

W oczekiwaniu na śnieg oddajemy się szaleństwom domowym.
 28.09.2014 W wielką przyjemnością przedstawiamy Wam naszą nową kuzynkę Lenkę. Lenko, czekamy na wspólną zabawę z Tobą, tymczasem, rośnij, pij i sikaj do woli.
 Przyszła jesień a wraz z nią prace jesienne.

Więcej mamy też zajęć domowych

I love cooking

"Hej chłopcy, ja wam radzę, zetrzyjcie z ..." buzi mleko
 05.09.2014. 26 lipca obchodzimy z Anią szczególny dzień. Ja mam urodziny w tym roku trzecie, a Ania obchodzi Anny. Przyjechali goście i przywieźli prezenty.
 Wkrótce potem nadeszły upały. I sami widzicie - SZOK. Wołałem szybko tate, żeby mame polał zimną wodą bo przestawała racjonalnie się zachowywać.
 Wizyta gości
 Kap, kap...
 Wreszcie mam chwilę dla siebie, mogę spokojnie poserfować w necie.
 A najlepsze w tym sezonie są jabuszka odmiany Putinki

20.07.2014. Wodne igraszki.
 Wesołe miasteczko przyjechało do naszej wsi. Potrząsnąłem skarbonką - oczywiście taty - i ruszyliśmy w tango. Bawiłem się wyśmienicie, mama była trochę sztywna ale zapewniłem ją, że będę ostrożny więc się uspokoiła.
 Pomagałem Anusi wsiąść na gokarta, to był błąd bo nie chciała wysiąść. Często jeździmy na wycieczki rowerami z napędem ekologiczny.  21.06.2014. Czas na fun. Tak jak i rok temu (strona 1) tak i teraz był RYK. Powód ten sam. Ja podszedłem do sprawy z lekkim zrozumieniem, ale z Anią było gorzej.

Zajęcia indywidualne.

Aniu, czy nie sądzisz, że suma kwadratów przyprostokątnych jest równa sumie kwadratowi przeciwprostokątnej? Hmmm? Julek - A Pitagoras też oglądał Reksia?

Ta pierwsza to taty lala. A ta druga to lala taty. I wszystko jasne.

To już lato tato - szykuj kase na lody.

Jakie małe autka robią - skandal - a jak kupowałem to takie wielkie się wydawało. I wtedy z oddali usłyszałem głos mamy Oj dzieci ale wasze LITERY były 3x mniejsze.
 04.06.2014 Julku - zaklinam Cię - od tej chwili już nigdy nie będziesz sikał do pieluchy
 Nie uwierzycie ale pomogło. Już nie lubię pieluch, wołam siku i nawet na noc nie zakładam pieluch.
 I pamiętaj Mały - nie podskakuj.
 Przygotowania do grilowania.
 Zaraz będziemy jeść i pić i znowu jeść i pić i tak w kółko aż zabraknie ... sił rodzicom.
 Wreszcie doczekaliśmy się własnej chałupy - jest cool.
|